Aktualności


Wiktoria pisze o rejsie

18.12.2014

Wiktoria podesłał nam swój opis rejsu, który z przyjemnością publikujemy

> czytaj więcej


Mój powrót do normalności

20.11.2014

Piszą do nas dzieci o swoich powrotach do codziennego życia

> czytaj więcej


Weekend z kite'm

06.11.2014

Wrzesień to czas, kiedy uczniowie wracają do szkoły. W tym roku przedłużyliśmy wakacje o dwa dodatkowe "weekendy z kite'm"

> czytaj więcej


The End

27.10.2014

I skończyło się – szczęśliwie, ale tego szczęścia nie było widać na twarzach uczestników. Perfekcyjnie wysprzątany statek przekazany następnej załodze, wpis do Księgi Pamiątkowej Pogorii – i pierwsze łzy na twarzach dzieciaków.

> czytaj więcej


Z Bonifacio

21.10.2014

Z Bonifacio wypłynęliśmy z zamiarem postoju w jeszcze tylko jednym miejscu. Jednakże ponieważ okazało się, iż na osławionej przez Napoleona Elbie miejsce dla nas znajdzie się dopiero od niedzieli, naszą trasę musieliśmy poszerzyć o jeszcze jeden port. Nasz wybór padł na Porto Santo Stefano na włoskim półwyspie Monte Argentario. To niewielka, aczkolwiek bardzo urokliwa i przyjazna..

 

> czytaj więcej


Bonifacio

20.10.2014

Podzielone na dwie części – dolną i górną – miasteczko Bonifacio okazało się świetnym miejscem do przeprowadzenia zaplanowanej przez Kapitana gry terenowej. Chociaż w sezonie trudno jest tu znaleźć wolny stolik w jednej z nadbrzeżnych tawern, to teraz, w październiku jest naprawdę spokojnie i przestronnie. W organizacji zabawy pomogła nam jedna z naszych uczennic – Sara, która jako córka Francuza świetnie mówi w obowiązującym tu języku. Z niewielką pomocą nauczycieli rozkładała po mieście karteczki-wskazówki, które reszcie młodzieży służyć miały za podpowiedzi prowadzące ich do rozwiązania pełnej zagadek gry. Pozostała część uczniów podzielona została na dwa zespoły, których zadaniem było podążanie śladem Sary i pozostawionych przez nią śladów. Wskazówki znaleźć można było 

> czytaj więcej


Ibiza

15.10.2014

Przy przepięknej pogodzie dotarliśmy do naszej ukochanej zatoczki Portinatx na Ibizie. Już trzeci raz rzucamy tu kotwicę i poprzednie pokolenia naszej Szkoły doskonale pamiętają to miejsce.
Tradycyjnie przywiązuję do noku fokrei linę, z której odbywają się skoki do wody. Na początku tworzy się długa kolejka, bo to atrakcja nie lada: kilkunastometrowy lot w powietrzu, a potem skok do wody, czasami wykonany w komiczny sposób. Kreatywność młodzieży przy takim skakaniu jest olbrzymia, a co ciekawsze, skoki nagradzane są śmiechem lub oklaskami. Oczywiście nie mamy żadnych obaw co do umiejętności pływackich młodych: przecież swój rejs życia wygrali także dzięki zawodom w pływaniu.

Drugiego dnia organizujemy turniej wacht.
Pierwsza konkurencja to sztafeta pływacka na bardzo trudnym dystansie 400 metrów.
Potem turniej wacht w plątaniu sznurowadeł przeciwnej wachcie.
W trzeciej konkurencji trzeba się było wykazać umiejętnością poruszania się z butem na głowie tak, aby go po drodze nie zgubić – to także była sztafeta.
Kolejna, bardzo trudna konkurencja to „noszenie nieboszczyka”. I tu pojawił się problem. Maciek z mojej wachty powiedział „Panie oficerze, ja ważę 40 kilogramów i nie dam rady nikogo nieść na dystansie 100 metrów.” Zacząłem myśleć, co z tym fantem zrobić, a tu natychmiast znajduje się rozwiązanie: Sasza, Rosjanka z mojej wachty, zgłasza chęć pobiegnięcia z Maćkiem na plecach.
W przeciąganiu liny oraz w klasyfikacji generalnej wygrywa moja II wachta. Słodkie nagrody zostały rozdane na pokładzie.

Zawody pokazały nam, jak bardzo młodzież w wachtach jest związana ze sobą. Nie ma podziału na Polaków i Rosjan – jest jeden team gotowy podjąć każde wyzwanie.

Zapraszam do obejrzenia galerii.

II oficer Zbigniew Bosek

> czytaj więcej


Chrzest morski na Pogorii

14.10.2014

Zwykle chrzest oceaniczny przeprowadza się po przekroczeniu równika. W Szkole Pod Żaglami, wzorem poprzednich lat, przeprowadzamy chrzest po dwukrotnym przekroczeniu południka „0”. Młodzież już od jakiegoś czasu pytała, co będzie z chrztem, a tymczasem trwały tajemne przygotowania kadry do tej okrutnej ceremonii.

W końcu nadszedł sądny dzień: ogłoszono nakaz wyjścia na pokład w strojach kąpielowych i zaczęła się degustacja diabelskich specjałów przygotowanych przez kuka, smarowidła oraz tor przeszkód, który nie był łatwy. Na koniec toru przeszkód mechanik Zenek spłukiwał młodych adeptów żeglarstwa strumieniem morskiej wody z pokładowego hydrantu.
Ale to nie było wszystko - trzeba było stanąć przed obliczem Neptuna i Prozerpiny i odpowiedzieć na ich trudne pytania. Nieuki były biczowane i musiały całować Prozerpinę w duży palec u nogi.
Po oddaniu hołdu Neptunowi, nadawano imiona z morskiego chrztu.

Po przejściu przez chrzest całej młodzieży, wszyscy myśleli, że to koniec, tymczasem Bosman ogłosił, że kadra nauczycielska jest również nieochrzczona. Ku uciesze młodzieży nauczyciele - smagani batami przez swoich uczniów -  musieli przejść ten sam tor przeszkód i paść u stóp Neptuna.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć

II oficer Zbigniew Bosek

 

> czytaj więcej


Malaga

09.10.2014

Wszyscy pewnie zazdrościcie nam tych „wczasów” na Pogorii. Ale kto był w Szkole Pod Żaglami, doskonale wie, że to nie wczasy. Poza wszystkimi obowiązkami, które się ma na lądzie, dochodzą jeszcze te statkowe: kambuz, wachty bosmańskie, wachty nawigacyjne, nocne alarmy. Każda wolna chwila, wyjście w porcie, wolny czas są więcej warte niż złoto. A już takie dni, kiedy jest plaża, czas wolny i wieczorna dyskoteka z balem przebierańców na kei, nie zdarzają się prawie nigdy. W trakcie balu jury wytypowało zwycięzców w trzech kategoriach: najlepszy strój, najlepszy makijaż i miss dyskoteki. Nawet surowy kapitan Krys zgodził się na dyskotekę do 23:00 widząc, jak młodzież się świetnie bawi.

II oficer  Zbigniew Bosek

> czytaj więcej


Mam talent

08.10.2014

Na nudy na pokładzie nie możemy narzekać. W pierwszej pogoriowej edycji konkursu  Mam Talent wystąpili prawie wszyscy załoganci.

Pewnie nigdy nie dowiedzielibyśmy się, co potrafią nasze dzieciaki, gdyby nie pomysł zorganizowania konkursu. I było na co popatrzeć: występy wokalne, taneczne, układanie kostki Rubika z zawiązanymi oczami, taniec akrobatyczny, żonglerka, a także pieczenie ciasta. Dwa pierwsze miejsca zajęli Rosjanie za zatańczenie kalinki na trzy pary, druga była Nastia z mojej wachty, o której talencie wokalnym wiedziałem, bo czasami nam śpiewała w czasie długich wacht. Wyjątkowy talent głosowy, zaśpiewała czyściutko trudny utwór bez podkładu muzycznego. Trzeci był Jakub z pokazem żonglerki, której wykonanie na rozkołysanym żaglowcu stanowi niebagatelną trudność.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć finalistów konkursu.

II oficer Zbigniew Bosek

> czytaj więcej


 1 2 3 Następna » 

wstecz

  • GŁÓWNI PARTNERZY POLSKO-ROSYJSKIEJ SZKOŁY POD ŻAGLAMI:
  • WSPIERAJĄ NAS:

     

  • PATRONUJĄ NAM:
  • PATRONAT EDUKACYJNY:

Copyright © 2019 szkolapodzaglami.com.pl Projekt i wykonanie: artneo.pl